
Data publikacji: 2015-09-29- Rzadko gramy razem, ale łączy nas pasja do motoryzacji - zdradza Adrian w rozmowie z "Tele Tygodniem". - Gdy Andrzej przyjeżdża na plan swoim starym lexusem, to umowa jest taka, że ja auto myję, a w zamian mogę nim trochę pojeździć. Po polnych drogach, bo nie mam jeszcze prawa jazdy…
Cóż, trzymamy kciuki, by aktor szybko "prawko" zdobył! Oraz za polne myszy, żaby, zające i zwierzynę wszelaką - by miała refleks i w porę uciekła spod jego kół…