
- Każda podróż odpręża. Nowy klimat, ludzie, środowisko - wyznaje w wywiadzie dla agencji AKPA.
Ostatnio, aktorka była w Amsterdamie.
- Był to krótki, pięciodniowy wyjazd. Udało mi się zajrzeć do kilku muzeów i odwiedzić fabrykę diamentów. Jeśli chodzi o biżuterię, jestem prawdziwą sroczką! Widzę jakąś błyskotkę i już chciałabym ją mieć! - śmieje się gwiazda.
- Na szczęście, rozsądek i poznańskie geny w odpowiednim momencie biorą górę i powstrzymuję się - dodaje A. Piechowiak. - Nie jestem z tych, co się zadłużają i robią debet na karcie kredytowej.
Podziwiamy siłę woli - a podróży zazdrościmy! Ale jakiś mały, błyszczący diamencik przywieźć jednak było warto… Serialowa Mirka takiego zakupu na pewno by sobie nie odmówiła!