
Data publikacji: 2015-09-29- Oczywiście, jest mi miło, że podobam się kobietom. Ale zawsze miałem dystans do takich określeń - wyznaje aktor w wywiadzie dla "Twojego Imperium". - Chciałbym, żeby najpierw zwracano uwagę na to, kim jestem, a nie jak wyglądam.
- Każdy ciut ładniejszy od diabła będzie czarował i wykorzystywał swój urok - dodaje gwiazdor. - Nie ukrywam, że zdarza mi się to w restauracji, gdzie bez wertowania menu dostaję coś pysznego… W sklepie, gdzie od ręki otrzymuję najświeższe towary i wszędzie tam, gdzie są do wypełnienia papiery. Wtedy mogę liczyć na słabość pań. A poważnie - staram się być zawsze miły. Sądzę, że to w naszym mało kulturalnym społeczeństwie ma większą siłę przebicia, niż gadające "ciacho"!
Panie Macieju, zgadzamy się w stu procentach! Dżentelmeni, niestety, są dziś na wymarciu. Chociaż w "M jak Miłość" kilku znaleźć można… Kuba, Tomek, Paweł, Piotrek - jest do kogo wzdychać! Nie zapominając, oczywiście, o serialowym Irku…