
Data publikacji: 2015-09-29- Jako dzieciak lubiłam publiczne występy. Często śpiewałam do skakanki, która zastępowała mikrofon z kablem - taki, jaki miały gwiazdy w Sopocie. I chętnie recytowałam - zdradza Bożena Stachura w rozmowie z "Tiną".
- Ojciec nagrywał ze mną i z siostrą całe audycje na magnetofonie szpulowym. Ale jeszcze wtedy nie miałam pojęcia, że to nazywa się aktorstwem. Myśl, że zostaną aktorką, pojawiła się dopiero w liceum - dodaje gwiazda.
A co później? Jak szlifować talent? Zdobywać kolejne role i planować karierę? Odwiedzajcie naszą stronę i czytajcie, jak nasze gwiazdy dochodziły do tak fantastycznej formy zawodowej.