
Data publikacji: 2015-09-29- To co najbardziej lubię jeść nie jest wyrafinowane – kanapki z masłem i cebulą! - śmieje się Ania w jednym z wywiadów.
Szybko jednak tłumaczy:
- Jestem zwolenniczką cebuli i czosnku. Ale wiem, że jak się ich objem, to dla osób, które wtedy ze mną przebywają nie jest to szczyt przyjemności. Drugą moją ulubioną potrawą są pierogi z ziemniakami mojej babci! Farsz to zwykłe ziemniaki z cebulką okraszone pieprzem i solą... Mmmmiam, na samo wspomnienie cieknie mi ślinka.
Dania dobre, bo polskie i tradycyjne. A do tego widać, że nietuczące, bo figura Ani jest znakomita.
Stare porzekadło mówi - przez żołądek do serca. Czy serialowa Ola poczęstuje kiedyś Zduńskiego przyrządzonymi przez siebie smakołykami? Ciekawych zapraszamy przed telewizory!