
Data publikacji: 2015-09-29- Jeśli święta, to tylko z najbliższymi - w Świnoujściu lub we Wrocławiu, skąd pochodzi mój narzeczony Michał, a ostatnio też w Warszawie - zdradza Andżelika Piechowiak na łamach "Przyjaciółki".
- Moja mama na wigilię zawsze przygotowuje karpia z ziołami, babcia zaś na świąteczny obiad piecze kaczkę - dodaje aktorka. - Na ostatnie Boże Narodzenie, które obchodziliśmy w stolicy, babcia przywiozła ze Świnoujścia nawet dwie kaczki, bo… w Warszawie takich dobrych się nie kupi!
A jakie potrawy u Was pojawią się w tym roku na świątecznym stole? Na odpowiedzi czekamy w komentarzach!