
Data publikacji: 2015-09-29- Miłość mojego bohatera do Sylwii musi być naprawdę ogromna, skoro zdecyduje się zostać ojcem dla jej synka - mówi aktor na łamach pisma "Program TV".
- Ja, na przykład, nie mam takiej pewności, że w podobnej sytuacji, w jakiej znalazł się Zawadzki, zrobiłbym tak samo. Ale podziwiam go i szanuję jego decyzję - dodaje gwiazdor. - Cieszę się, że scenarzyści prowadzą moją postać w takim kierunku. Do tej pory grałem głównie cwaniaczków i bandytów. Szef Oazy to z kolei chodzące dobro.
Pozostaje tylko jedno pytanie: co na to Sylwia? Czy przyjmie propozycję szefa? Emisja odcinka numer 805 już we wtorek - zobacz koniecznie!