
Data publikacji: 2015-09-29- W podstawówce miałam kompleksy, bo byłam najniższa w klasie i strasznie chuda. Poszłam do szkoły o rok wcześniej i czułam się trochę w cieniu innych dziewczynek - zdradza gwiazda w jednym z wywiadów. - Teraz mam 173 centymetry wzrostu. Na początku liceum urosłam 10 centymetrów i w osiem miesięcy przeobraziłam się w kobietę.
A co czuje, zerkając o poranku w lustro?
- Oczywiście, są rzeczy, które mi się nie podobają: mam krzywe zęby, nie mam dużego biustu - wyznaje aktorka. - Kiedyś miałam okropne kompleksy z powodu pieprzyków. Gdy miałam założyć sukienkę z odkrytymi plecami, bardzo się denerwowałam. Ale teraz zaakceptowałam siebie. Nie jest tak, że patrzę w lustro i mówię: „O Boże, jaka jestem piękna!”. Ale nie przywiązuję już takiej wagi do tego, jak wyglądam - to chyba znak, że jest OK…
Naszym zdaniem - nawet bardziej, niż tylko "OK"! I tak się zastanawiamy… Ciekawe, komu wpadnie w oko serialowa Anna? Bo blondynce o tak pięknych oczach samotność chyba nie zagrozi…