
Data publikacji: 2015-09-29- Ludzie kochają nas za to, że widzą na ekranie zwykłe rozmowy i codzienne problemy. Jest miejsce dla tych młodych, wchodzących w dorosłe życie - jak u Kingi, granej przez Kasię Cichopek - i jest też historia tych, którzy przekroczyli próg starości, jak ja i moja bohaterka - mówi Teresa Lipowska w wywiadzie dla "Dziennika Polskiego".
A za co Wy kochacie "M jak Miłość"? Czekamy na wpisy w komentarzach!