
Data publikacji: 2015-09-29- Nie mam problemu z tym, że fanki mnie zaczepiają. Nie jest tak, że codziennie mnie ścigają po mieście! - wyznał gwiazdor. - Dostaję jednak listy, zdarzają się i miłosne. Przepełnione są one komplementami, ale i prośbą o autograf.
A na walentynki? Tego dnia fanki marzą pewnie nie tylko o autografie, ale i o całusie… Choćby nawet całkiem niewinnym!