
Data publikacji: 2015-09-29A Tamara Arciuch? W serialowej Grabinie też czułaby się wspaniale! W dzieciństwie mieszkała co prawda w Skierniewicach, ale jej rodzina, gdy tylko trafił się dzień wolnego, od razu z miasta uciekała.
- Mieliśmy działkę i sad wiśniowy pod lasem. Dzieciństwo kojarzy mi się z wiecznie usmarowanymi rękami od pielenia warzyw i wiśniowego soku. Zbierając owoce, zarabiałam swoje pierwsze pieniądze. Nie znosiłam tej pracy, ale gdy jechałam już do skupu i odbierałam "zarobek", byłam z siebie dumna! - zdradza aktorka w rozmowie z magazynem "Pani".
- Dziś też ciągnie mnie do natury, chodzenia boso po trawie. Gdy zaczyna się lato, a ja muszę zostać w mieście, jestem chora. Czuję się, jakby ktoś mnie ukarał - dodaje gwiazda.
A serialowa Anna? Czy pojawi się na którymś z pikników, które Mostowiakowie urządzają w Grabinie? A rodzina Hanki stanie się także jej rodziną? Odpowiedź już wkrótce…