
Data publikacji: 2015-07-31
- Od razu powiedziałam, że się do tego nie nadaję! Wydawało mi się wtedy, że nie mam urody filmowej, że jestem za niska, że mam kręcone włosy i jestem trochę przy kości… Ogólnie byłam nastawiona na nie! - wspomina z uśmiechem gwiazda, w rozmowie z pismem "Kropka TV". I od razu dorzuca:
- Poszłam, ale bez wiary, że mam jakiekolwiek szanse. Ku swojemu dużemu zdziwieniu jeszcze tego samego dnia wieczorem zadzwoniła moja komórka. Wtedy się dowiedziałam, że następnego dnia o szóstej rano mam zdjęcia… Zupełnie nie mogłam w to uwierzyć!