TVP.pl Informacje Sport Kultura Rozrywka VOD Serwisy tvp.pl Program telewizyjny
back

Miłość, ślub… i kłamstwa




Zapraszamy na 1946. odcinek „M jak Miłość” i… długo oczekiwany ślub!
Czy Natalia i Adam będą naprawdę szczęśliwi?
  • A godzinę później zakochani złożą w końcu uroczystą przysięgę. - Świadoma praw i obowiązków wynikających z zawarcia małżeństwa, uroczyście oświadczam, że wstępuję w związek małżeński z Adamem Karskim…
  • Tuż po ceremonii Natalię czeka jednak kolejna „niespodzianka” - gdy przed urzędem zjawi się nagle Mikołaj. Lipiński dołączy do gości składających życzenia – udając, że znalazł się na miejscu zupełnie przypadkiem. - Byłem akurat w pobliżu... i zobaczyłem znajome twarze! (…) Widocznie miałem wam złożyć życzenia… i zrobię to z przyjemnością! Przede wszystkim miłości… Gdy Adam na chwilę odejdzie, „przyjaciel” Natalii od razu jednak zmieni ton… I sprawi, że panna młoda znów będzie o krok od paniki.
  • - Dziwnie się czuję, bo nigdy nie złożyłem nikomu bardziej fałszywych życzeń… - Jesteś... pijany? - W życiu nie byłem bardziej trzeźwy! - Nie mów czegoś, czego będziesz potem żałował… - Mylisz się… To nie ja będę żałował tego dnia. Nie chciałaś się ze mną spotkać, a teraz jest już za późno... Co, jeśli popełniłaś błąd? Jeśli z kimś innym byłabyś bardziej szczęśliwa? - Idź stąd! - Możesz mnie uciszyć, wyrzucić, ale to już niczego nie zmieni. Zawsze będziesz sobie zadawać to pytanie…
  • Tymczasem Artur wykorzysta chwilę, gdy Maria tuż po ślubie zostanie sama i spróbuje w końcu z żoną porozmawiać. - Uwierz mi, proszę, musisz mi uwierzyć!… To była chwila zapomnienia... Wiem, jak to brzmi, ale przysięgam ci, wszystko naprawię! Tylko daj mi jeszcze jedną szansę… To koniec, nigdy więcej nie spotkam się z Joanną! Czy Rogowska na nowo mężowi zaufa?...