TVP.pl Informacje Sport Kultura Rozrywka VOD Serwisy tvp.pl Program telewizyjny
back

Intercyza i kajdanki




Zapraszamy na 1939. odcinek "M jak Miłość"… Co tym razem spotka bohaterów serialu?
  • Werner o poranku złoży Sylwii „romantyczną” propozycję – sugerując, że powinni podpisać intercyzę. Prawniczka tego gestu jednak nie doceni… A gdy Adam wspomni w dodatku o jej wieku i oczekiwanych dzieciach, Kostecka będzie o krok od wybuchu. - Intercyza? Nie no, ty do reszty zwariowałeś… - Może nie są to tradycyjne oświadczyny, ale my przecież nie jesteśmy tradycyjną parą… Zgadzasz się? - Naprawdę chcesz wziąć ślub? Dlaczego właśnie teraz, skąd ci się to znowu wzięło?…
  • - Bo chciałbym założyć z tobą rodzinę… Powinniśmy mieć co najmniej trójkę! Na co my właściwie czekamy? Kochanie, nie robisz się coraz młodsza… Wiesz, tik-tak, tik-tak… Sylwia, no proszę cię, ja tego nie mówię złośliwie!
  • Kamila oraz Budzyńskiego czeka z kolei ostra walka w sądzie – na procesie Jabłońskiego. Obrońca gangstera zrobi wszystko, by podważyć zeznania świadków oskarżenia, zwłaszcza Pauliny. - Czy w czasie małżeństwa z oskarżonym pracowała pani zawodowo? - Nie. Mąż nie chciał, żebym pracowała… - A więc przez trzy lata w pełni korzystała pani z życia na wysokim poziomie, które zapewniał pani mąż...
  • - Dlaczego nie odeszła pani od męża, skoro wiedziała pani o jego rzekomo przestępczej działalności? - Próbowałam odejść, złożyłam pozew o rozwód… - Pozew ten został jednak wycofany przez pani pełnomocnika, obecnego tu Andrzeja Budzyńskiego.... Czy to prawda, że przed laty pozostawała pani z mecenasem Budzyńskim w relacji intymnej?