
Data publikacji: 2015-09-30Hanka załamana, Marek wściekły. A nowy szef - uśmiechnięty od ucha do ucha! Nowego bohatera zagra Michał Lesień. I już w pierwszym odcinku doprowadzi serialową Hankę do łez! Gdy Marek odwiedzi żonę w pracy, od razu zauważy, że stało się coś złego. Czerwone oczy, smutne spojrzenie…
- Co się stało? - w głosie Mostowiaka słychać niepokój.
- Nie, nic - Hanka, zmieszana, odwraca wzrok.
- No przecież widzę! Dlaczego płakałaś?
- Miałam… małe starcie z dyrektorem. Nie pierwsze i nie ostatnie. I nerwy mi puściły - bagatelizuje sprawę Hanka.
Ale Mostowiaka to nie uspokaja:
- Jeśli obraził cię, albo coś… To zaraz z nim pogadam!
- Nie, Marek, spokojnie…
Kilka minut później, nowy dyrektor zagląda do świetlicy. Zaskoczony, spogląda na Marka.
- O… dzień dobry panu.
Mostowiak mierzy mężczyznę zimnym wzrokiem. W obronie żony gotów na wszystko! Hanka, zaniepokojona, rzuca cicho:
- Marek, tylko błagam cię, spokojnie…
Jak zakończy się spotkanie Marka z szefem, który doprowadza Hankę do łez? Odcinek 607. już w najbliższy poniedziałek - takiej sceny lepiej nie przegapić!