
Data publikacji: 2015-09-30- Rysiek… zostaw mnie w spokoju! - Sylwia wyrywa się z rąk byłego chłopaka. - Idź sobie stąd, proszę… Nie chcę z tobą rozmawiać! - Słyszysz?! - Zuza staje w obronie przyjaciółki. - Bo zaraz wezwę szefa i możesz mieć poważne kłopoty!
Ale Rysiek dziewczyn się nie obawia.
- Pawła nie ma… Chyba gdzieś wyjechał? - w jego głosie słychać ironię. - No co za pech…
- Ale ja jestem! - ostro przerywa chłopakowi Zuza. - I zaraz dzwonię po policję!
- Dzwoń, jasne… Dzwoń! Ale my właśnie wychodzimy…
Rysiek siłą ciągnie Sylwię do swojego auta.
- Co robisz?! Rysiek, zostaw mnie! Puść mnie, słyszysz?! Puszczaj!
Nagle z boku nadbiega Paweł, razem z Majką.
- Co tu się dzieje?!
- Proszę… Pan Zduński wrócił! I od razu napięcie rośnie! - Rysiek mierzy rywala zimnym spojrzeniem.
- Zadzwoniłam na policję i już jadą! - Majka wspiera przyjaciół. - Zaraz tu będą!
Taką scenę zobaczymy już w 615. odcinku „M jak Miłość”! Ale na tym zapowiedzi koniec. Chcecie poznać finał? W najbliższy poniedziałek oglądajcie TVP 2!