
Data publikacji: 2015-09-30Po ataku na Pawła, Piotrek nie może dojść do siebie. Chce, by Rysiek poniósł karę. Postanawia go odnaleźć - za wszelką cenę. O pomoc prosi Tomka i Kubę. Obaj wyczuwają jednak, że Zduński nie szuka sprawiedliwości, tylko zemsty...
Zapraszamy na kolejne spotkanie z „M jak Miłość” - już w najbliższy poniedziałek!
Przyjaciele robią wszystko, by Zduńskiego uspokoić.
- Piotrek, nie szalej! - Kuba spogląda poważnie na chłopaka. - Policja się tym zajmie - i tak będzie najlepiej dla wszystkich. No, człowieku, daj sobie wytłumaczyć…
Tomek popiera Kubę:
- Kuba ma rację. Zostaw to! Niedługo będziesz ojcem… I co, chcesz się teraz wpakować w jakieś kłopoty?! Wiem, co czujesz, ale takie porachunki wyglądają dobrze tylko w kinie!
- Stary, nie warto. Odpuść sobie, słyszysz? - w głosie Ziobera słychać troskę.
Jednak do Piotrka rozsądne rady nie trafiają. Po sekundzie, Zduński wybucha:
- Ale o czym wy, do cholery, mówicie?! Nie będę tego słuchać! Nie to nie - sam sobie poradzę!
Taka scena czeka na Widzów w 616. odcinku serialu! Jak daleko posunie się Piotr, by zapewnić bezpieczeństwo bratu - i całej rodzinie? Czy przekroczy granicę i z obrońcy sam zamieni się w napastnika? Ciekawych zapraszamy przed telewizory w poniedziałek…