
Data publikacji: 2015-09-30Ostra kłótnia i zerwanie. W miłosnym gniazdku Asi i Bogusia… trzęsienie ziemi! Zapraszamy na poniedziałkowe spotkanie z „M jak Miłość”…
Asia, w towarzystwie Butora, przyjeżdża na Deszczową. Gdy dzwoni telefon, sprawdza na wyświetlaczu numer. Od razu prycha ze złością:
- To Boguś! No jasne, teraz będzie przepraszał, głupio się tłumaczył… Nie odbieram. Mowy nie ma!
- Odbierz - Butor próbuje sytuację załagodzić. - I spokojnie wysłuchaj, co ma ci do powiedzenia…
- Nie chcę z nim rozmawiać!
Asia, coraz bardziej zirytowana, podnosi w końcu słuchawkę.
- Tak? Nie! Słyszysz? Nie! Nie przyjeżdżaj i w ogóle to koniec, słyszysz? Zrywam z tobą!
Stop! Więcej nie zdradzimy. Taką scenę zobaczymy już w 616. odcinku „M jak Miłość”! A właściwie m jak „miłosna masakra”… Czym Boguś aż tak naraził się ukochanej? Co ma z tym wspólnego Butor? I czy Asia, kolejny raz, wybaczy mu jego „grzeszki”? Odpowiedź już w poniedziałek - lepiej nie przegapić!