
Data publikacji: 2015-09-30Strach o zdrowie dziecka. Trudne chwile w szpitalu…
Zapraszamy na 620. odcinek „M jak Miłość”, a w nim… Kinga opiera się o ścianę, blada. Na szczęście, nie jest w domu sama. Asia reaguje od razu.
- Ej, Kinga, co jest? Co się dzieje?
- Nic, tylko… Trochę mi się kręci w głowie…
Zduńska osuwa się na podłogę. Traci przytomność. Asia jest przerażona:
- Kinga!!!
Pogotowie od razu zawozi dziewczynę do szpitala. Lekarz zagląda do jej karty.
- Muszę to wypełnić, zanim panią zbadam… To zaczynamy tę biurokrację! Cytomegalia? Toksoplazmoza? Różyczka?
- Nie, nie przypominam sobie, ale… O Boże!
Kinga nagle zdaje sobie sprawę, że jednak miała kontakt z różyczką, na którą zachorował Krzyś. Przerażona, od razu chwyta za telefon. Jeśli chłopiec zarażał w czasie, gdy zaszła w ciążę, mogło dojść do uszkodzenia płodu…
- Olga, odbierz… Błagam cię, odbierz!
Jaką diagnozę postawi lekarz? Czy Zduńska utraci dziecko? Lub urodzi córkę, która będzie poważnie chora? Odcinek 620. już w poniedziałek - zobacz koniecznie!