
Data publikacji: 2015-09-30- Basiu, podpytaj go, ale tak delikatnie. Kiedy w końcu ożeni się z naszą córką… Obiecanki, cacanki, a wesela jak nie było, tak nie ma!
- Już ty się nie bój: wszystko dokładnie wybadam! I tylko dlatego się zgodziłam, żeby po mnie przyjechał. Po drodze... porozmawiamy!
Ton Barbary sugeruje, że do "przesłuchania" zabierze się z ochotą! Co Lucjana z lekka przeraża:
- Tylko nie stawiaj chłopaka pod ścianą! Nie o to chodzi…
- Lucek! - Mostowiakowa posyła mężowi miażdżące spojrzenie. - Ja ze swoim taktem mogłabym pracować w dyplomacji! Tak go podejdę, że chłopak się nie zorientuje…
- Kolejne śledztwo? - Lucjan wznosi oczy do nieba. - Barbara Mostowiak w akcji, drżyjcie niedoszli zięciowie…
Co czeka Tomka w drodze do Warszawy? Pytania subtelne, jak listki mimozy… czy ostre, jak kolce kaktusa? I jaką chłopak da na nie odpowiedź? Ciekawych zapraszamy przed telewizory we wtorek, 10 lutego!