
Data publikacji: 2015-09-30Szymon umawia się z Martą na romantyczne, zimowe spotkanie - przy grzanym winie. Wieczorem, puka do jej drzwi. Gdy sąsiadka otwiera, staje oniemiały. Patrzy na Martę z zachwytem:
- Wyglądasz dziś jakoś inaczej… Ale bardzo ładnie…
W odpowiedzi, Wojciechowska posyła mężczyźnie ciepły uśmiech.
- Czekałam na ciebie. Może dlatego? Cieszę się, że przyszedłeś… I w ogóle, że jesteś…
Dalej, słowa są niepotrzebne. Zastępuje je pocałunek… który przerywa dzwonek. Marta nie reaguje, ale "intruz" nie odchodzi. W końcu, Wojciechowska otwiera… Za drzwiami stoi młoda, atrakcyjna kobieta. Szymon, nagle zmieszany, dokonuje "prezentacji":
- Marta, pozwól, że ci przedstawię… Elżbieta, moja była żona…
Co dalej? Czego Elżbieta będzie chciała od swego byłego męża i z jakiego powodu wróciła zza granicy? Odcinek 644. już w poniedziałek - obecność przed telewizorami obowiązkowa… Takiej sceny lepiej nie przegapić!