
Data publikacji: 2015-09-30Zapraszamy na 655. odcinek "M jak Miłość", a w nim…
- Może po pracy dasz sobie szansę na zabawę? Z kimś naprawdę… wyluzowanym?
Dziewczyna pośle Zduńskiemu kuszący uśmiech… ale Piotrka to nie wzruszy.
- Słuchaj, naprawdę nie jestem zainteresowany! I przykro mi, kotku, ale tracisz tu czas i energię!
Kilka godzin później, chłopak za te słowa zapłaci - i to drogo. Bo urażona "fanka" zaplanuje zemstę… Nagle, w Oazie pojawi się policja:
- Otrzymaliśmy informację, że w klubie handluje się narkotykami. Chcemy sprawdzić klientów. Rozejrzymy się trochę po lokalu…
Dziewczyna przy barze - wyraźnie "pod wpływem" - od razu przykuje uwagę funkcjonariuszy. Bez wahania, wskaże na Piotrka:
- To od niego kupiłam skręta! Zresztą, nie pierwszy raz…
- O czym ty mówisz?! - Zduński będzie kompletnie zaskoczony. - To jakieś bzdury!
Ale policjanci oskarżenie potraktują poważnie:
- Spokojnie, nie chcemy robić zamieszania… Pan pozwoli z nami….
Stop! Więcej nie zdradzimy. Czy Zduński trafi do aresztu? Czy policja jednak uwierzy w jego tłumaczenia? Emisja odcinka numer 655 już w najbliższy wtorek - zobacz koniecznie!