
Data publikacji: 2015-09-30- Za jakiś czas, po większości tych oparzeń nie będzie śladu!
Majka stara się dodać przyjaciółce otuchy, ale Sylwia jej nie słucha.
- Tak tylko mówią… Żebym do końca nie sfiksowała! Przecież widziałam, jak wyglądam… Jak jakiś potwór!
Okoński, gdy dowiaduje się o wypadku, od razu przyjeżdża do szpitala. Pod salą spotyka Zawadzkiego.
- Nie wiem, co to będzie - mężczyzna spogląda na drzwi, za którymi leży córka. - Boję się do niej wejść, żeby się tam nie rozpłakać…
- Ale rozmawiał pan z lekarzem? - w głosie Zawadzkiego słychać napięcie.
- Chyba będzie miała operację. Tam, gdzie oparzenia są najrozleglejsze i najgłębsze, chyba bez przeszczepu skóry się nie obejdzie… Biedny dzieciak! Tylko się nacierpi, a co z tego będzie, Bóg jeden raczy wiedzieć!
- Jest młoda, silna… Trzeba być dobrej myśli! W najgorszym razie, jakby co, zawsze zostaje chirurgia plastyczna…
Szef Oazy chce podtrzymać Okońskiego na duchu. Ale mężczyzna wybucha żalem.
- O czym pan mówi? Na to potrzeba fortuny! Gdzie nam do chirurga plastycznego…
Czy Sylwia naprawdę będzie oszpecona? Czy pożar w Oazie zniszczy jej życie? Najnowszy odcinek "M jak Miłość" - numer 686 - już dziś. Zobacz koniecznie!