
Data publikacji: 2015-09-30- Masz dziś wyjątkowo dobry humor…
- No dobrze, tobie jednej powiem! Rozmawiałem dzisiaj z Grażyną… I naprawdę, kamień spadł mi z serca! - Łagoda z radości aż promienieje. - Grażyna przyznała mi się, że sama powoli dojrzewa do tego, żeby mieć dzieci… Po prostu potrzebowała więcej czasu!
Maria od razu oddycha z ulgą. Podchodzi i mocno Michała obejmuje:
- Braciszku… Tak się cieszę…
- Ja też! Nawet nie wiesz, jak bardzo… Oczywiście, musimy uzbroić się w cierpliwość. Grażyna odstawi tabletki, zrobi wszystkie badania… I wiadomo, to może trochę potrwać. Ale najważniejsze, że zmieniła zdanie!
To scena, którą zobaczymy już w poniedziałek - w 687. odcinku "M jak Miłość". Dzieci, rodzina - Łagoda ufa, że u boku żony spełni wszystkie marzenia. I wierzy w każde jej słowo - bez zastrzeżeń. Jednak, co naprawdę kryje się za wyznaniem Grażyny? Czy jest gotowa, by zerwać związek z Markiem - i serce oddać mężowi? Czy też jest to tylko kolejny etap w jej grze na dwa fronty? Ciekawych zapraszamy przed telewizory…