
Data publikacji: 2015-09-30- I co się wygłupiasz?! Pukałem! Trzeba było powiedzieć, że się ubierasz! - w głosie policjanta słychać rozdrażnienie. - Gdzie Zosia?
- Okupuje łazienkę. No już, możesz się odwrócić… Jaki jesteś zabawny! Przecież nie byłam… nieubrana!
Sandra rzuca mężczyźnie kpiące spojrzenie. Co z tego, że się zirytował? Ważne, że zrobiła na nim wrażenie... Dokładnie tak, jak zaplanowała!
- Nie złość się, wszystko zostanie w rodzinie… Co ty, Tomek, na żartach się nie znasz?
- Na takich? Nie - Chodakowski spogląda twardo na "lokatorkę". - I widocznie mamy zupełnie inne poczucie humoru!
To scena, którą zobaczymy już w poniedziałek - w 699. odcinku "M jak Miłość"! Jaki będzie finał? Kto ugryzie się w język, a kto skromnie spuści wzrok? I - przede wszystkim - jak na kolejne "żarty" Sandry zareaguje Małgosia? Ciekawych zapraszamy do telewizyjnej Dwójki!