
Data publikacji: 2015-09-30- Bo, szczerze mówiąc, trudno w to uwierzyć... - Ziober posyła dziewczynie ciepły uśmiech. - Że taka laska, jak ty, nie ma nikogo!
Ala, zmieszana, szybko ucieka w żart.
- No wiesz, faceci nie lubią jak kobieta patrzy na nich z góry!
- Fakt. Potrafisz onieśmielić człowieka! Ale zgadzam się z tobą… Nie ma nic gorszego, niż wścibscy znajomi…
To scena, którą zobaczymy już jutro, w 744. odcinku "M jak Miłość"! Jak akcja rozwinie się dalej?
Kilka godzin później, wścibskie koleżanki namówią Alę na spotkanie. A Kuba, przyprawiając Alę o szybsze bicie serca, zacznie udawać jej chłopaka...!
Sytuacja będzie się rozwijała... Dynamicznie!
Kuba zabiera dziewczyny do redakcyjnego bufetu. I zamienia się w księcia z bajki. Romantycznego… i mega bogatego!
- Teraz na Seszelach jest lato, najlepszy okres, żeby popływać… Więc namawiam Alutkę, ale ona nie chce ze mną lecieć! Boi się żeglować... Ale nie rozmawiajmy już o tym, bo Alutka się denerwuje…
Obie przyjaciółki są pod wrażeniem. Ewka, rozmarzonym głosem rzuca:
- Jak ty ładnie o niej mówisz: Alutka…
Za to Beata podchodzi do sprawy praktycznie:
- Ala, ty wariatko! Leć! Bo jak nie, to ja polecę zamiast ciebie!
Po chwili, koleżanki żądają szczegółów.
- Ala, przyznaj się, jak się wyrywa takich facetów?!
A Kuba, z kamienną miną, farsę ciągnie dalej.
- To ja bardzo długo się o Alę starałem! Myślałem nawet, że już nic z tego nie będzie… Ale w końcu udało mi się ją przekonać, żeby u mnie zagrała! I na planie filmowym mieliśmy okazję bliżej się poznać… Naprawdę… bardzo, bardzo blisko.
- Na planie?! Jesteś reżyserem?!
- Ty szczęściaro!
Dziewczyny, z wrażenia, aż dostają rumieńców. Za to Ala - słuchając kłamstw Kuby - z przerażenia blednie… I omal nie umiera ze śmiechu.
Jaki zakończy się to małe, bufetowe "show"? Czy koleżanki domyślą się, że zostały oszukane? Odpowiedź już jutro - zobacz koniecznie!