
Data publikacji: 2015-09-30- Nie wiem, jak ci dziękować… Poświęcasz Ewie tyle czasu, tak jej pomagasz, wspierasz… A teraz to dla mniej bardzo ważne. Najważniejsze!
A co na to… Gabi?
Zapraszamy na 812. odcinek "M jak Miłość", a w nim…
Gdy Gabi spotyka Łukasza pod szpitalem, posyła chłopakowi smutny uśmiech:
- Ostatnio poza szkołą prawie się nie widujemy. Chyba, że wpadniemy na siebie gdzieś przypadkiem. Tak, jak dziś. W drodze do… Ewy.
- Jej mama prosiła mnie, żebym jej pomógł z lekcjami, więc… - Wojciechowski wzrusza ramionami. - Sama rozumiesz.
Jednak Gabi to nie wystarcza.
- Chcę ci zadać tylko jedno pytanie. I proszę cię, jeśli możesz… Odpowiedz mi szczerze, dobrze? - w głosie dziewczyny słychać napięcie. - Łukasz, czy my jeszcze… Jesteśmy parą?
- O czym ty mówisz? Co to za dziwne teksty?
- Po tym wypadku Ewy wszystko się zmieniło. Ty się zmieniłeś… Poczekaj, daj mi dokończyć! Tyle razy mówiłam, jak mi przykro, jak podle się czuję… I gdybym tylko mogła cofnąć czas… Ale nie mogę! Przeprosiłam Ewę i… Ewa mi wybaczyła. Ale ty chyba nie.
Gabi chce spojrzeć ukochanemu w oczy, ale ten, zmieszany, odwraca wzrok.
- Ja tu nie mam nic do wybaczania. Stało się. Każdemu zdarza się strzelić jakąś głupotę, bywa. Wiem, że nie chciałaś Ewy skrzywdzić. I nikt nie mógł przewidzieć tego, co się stanie.
- Łukasz, nie odpowiedziałeś na moje pytanie…
Stop! Więcej nie zdradzimy. Jaki scena będzie miała finał? Emisja odcinka numer 812 już we wtorek - zobacz koniecznie!