Marek zabiera Barbarę na krótką przejażdżkę i spacer po lesie. Chce z matką porozmawiać bez świadków: o Hance, dzieciach, życiu. Jednak krótka przechadzka… O mało nie kończy się tragedią! Mostowiak nagle słabnie - w ciągu sekundy traci przytomność. Barbara jest przerażona: