Jednocześnie nieśmiała - i zawadiacka. Pełna energii i uroku… Ola, z każdym dniem, coraz bardziej przypomina Pawłowi Majkę. Ona też pracowała kiedyś w Oazie. Tak samo na potęgę tłukła szklanki - i czarowała gości uśmiechem. W końcu, Zduński nie wytrzymuje napięcia. Dziewczyna popełnia drobny błąd, a Paweł wybucha: