Marta, dzięki Szymonowi, odzyskała radość życia. Znów poczuła się kobietą. Znów zaczęła marzyć o miłości. Problem w tym, że w jej marzeniach pojawił się Budzyński… Szymon usunął się w cień. Nie walczył o serce ukochanej - wybrał pomoc chorej żonie. Czy teraz, po śmierci Elżbiety, dostanie drugą szansę?